Używane foteliki samochodowe

Dzieci szybko rosną, a to wiąże się z ciągłymi wydatkami. Rok po roku trzeba kupować choćby nowe ubrania, które przestają pasować na malucha w kolejnym sezonie. Nic dziwnego, że wielu rodziców ratuje domowy budżet poprzez kupowanie rzeczy używanych.

Spodnie po starszym kuzynie a nawet kimś nieznajomym z Allegro mogą być znacznie tańsze, a wyglądać jak nowe. To samo dotyczy pozostałych elementów garderoby, łóżeczek czy zabawek. Niestety wygląd to nie wszystko i czasem jednak lepiej dopłacić, by mieć pewność, że dziecko będzie zdrowe i bezpieczne.

Zdecydowanie nie warto kupować używanych przedmiotów w przypadku fotelików samochodowych. Każdy, kto kupuje auto w komisie albo przez serwis z ogłoszeniami stara się zwracać uwagę na to, czy przypadkiem samochód nie uczestniczył wcześniej w kolizji. Nie zawsze efekty wypadku są widoczne na zewnątrz, a dopiero po pewnym czasie uwidaczniają się wady, które są wynikiem wypadku.

Takie auto może mieć też naruszoną konstrukcję, która sprawi, że samochód będzie mniej bezpieczny dla pasażerów i kierowcy podczas kolizji. Jak to ma się do fotelika? Otóż z fotelikami sprawa wygląda dokładnie tak samo. Może się zdarzyć, że fotelik brał udział w wypadku i został uszkodzony.

Jednak zmiany mogą nie być widoczne na zewnątrz – fotelik będzie wyglądał jak nowy. Niestety podczas ostrego hamowania czy kolizji zachowa się w sposób nie przewidziany przez producenta i może stanowić zagrożenie dla dziecka. Dlatego lepiej jest zawsze stawiać na nowy produkt, zwłaszcza, że foteliki nie są wydatkiem, który mógłby zrujnować przeciętny rodzinny budżet.